PURS wrócił…

PURS wró­cił…   An­drzej Le­ja

Czy pa­mię­ta­cie pań­stwo dzieł­ko Ju­lia­na Tu­wi­ma „PURS. Roz­po­rzą­dze­nie?” Prze­śmiew­czą i ge­nial­ną wręcz me­ta­fo­rę skraj­ne­go ab­sur­du w ży­ciu po­li­tycz­nym i spo­łecz­nym? Przy­po­mnij­my cho­ciaż dwa czy trzy drob­ne cy­ta­ty z Tu­wi­ma, by zdać so­bie spra­wę z mi­strzo­stwa sa­ty­ry łódz­kie­go po­ety. Weź­my na przy­kład ta­ki pa­ra­graf 2 „roz­po­rzą­dze­nia”: Wszy­scy oby­wa­te­le Rze­czy­po­spo­li­tej bez róż­ni­cy płci i wy­zna­nia, od pią­te­go ro­ku ży­cia wzwyż, obo­wią­za­ni są co ra­no mel­do­wać w ko­mi­sa­ria­cie treść i do­kład­ny prze­bieg swo­ich snów. Mel­dun­ki przyj­mo­wać bę­dzie i za­pi­sy­wać przy­dzie­lo­ny do każ­de­go ko­mi­sa­ria­tu urzęd­nik PURS-u PURS – Pań­stwo­wy Urząd Re­je­stra­cji Snów – przyp. AL.

Oso­by woj­sko­we skła­da­ją ze­zna­nia u dy­żur­ne­go ofi­ce­ra ko­men­dy gar­ni­zo­nu… Czu­je­cie pań­stwo ten kli­mat? A pa­mię­ta­cie pa­ra­graf 9? – Za­bra­nia się mó­wić przez sen…czy też po­czą­tek pa­ra­gra­fu 3: Za sen uwa­ża się to, co się śni… Był to na­praw­dę ge­nial­ny wręcz opis ko­mu­ni­stycz­ne­go ab­sur­du… Ide­al­ny mo­del sy­tu­acji, w któ­rej każ­dy czło­wiek czu­je się jak idio­ta, a w za­sa­dzie to ma pew­ność, że ro­bią z nie­go idio­tę, zmu­sza­jąc do nie­ustan­ne­go prze­by­wa­nia w opa­rach ab­sur­du.

Artykuł ze strony Gazety Warszawskiej .

Czytaj dalej ……  PURS wrócił….

Related posts

One Thought to “PURS wrócił…”

  1. branżowiec

    Jeden z najlepszych artykułów jakie dotąd czytałem. Polecam wszystkim zaznajomienie się z nim.

Comments are closed.