Jak przekonuje wiceprezes „Misia” Tomasz FIlipek, na rynku słodyczy widać obecnie presję na cenę ze strony odbiorców. – Na rynku słodyczy widoczna jest w tej chwili znaczna presja na cenę ze strony odbiorców, zwłaszcza sieci. Widać również konsolidację w dystrybucji tradycyjnej i coraz częstsze stosowanie przez hurtownie i sklepy detaliczne podejścia do tej pory typowego dla dużych sieci – powiedział serwisowi portalspożywczy.pl wiceprezes Zakładów Wyrobów Cukierniczych „Miś” Tomasz Filipek.
Jak podkreśla wiceprezes „Misia”, konkurencja na rynku jest duża. – W zakresie produktów wymagających mniejszej specjalizacji, jak proste wafle czy herbatniki, spektrum konkurentów jest bardzo szerokie – od dużych graczy międzynarodowych po małe firmy rodzinne – mówi Filipek. Tłumaczy przy tym, że na chwilę obecną wszyscy mają dostęp do całej dystrybucji, w tym sieci detalicznych.
Filipek przekonuje, że w niektórych kategoriach, takich jak ptasie mleczko czy wafle, charakterystyczna jest też polaryzacja półki sklepowej. – Z jednej strony znajdują się na niej produkty znanych marek o wyższej cenie, z drugiej natomiast produkty o najniższej cenie. Nie ma segmentu, który można by określić dobrym produktem w akceptowalnej cenie – zauważa wiceprezes ZWC „Miś”.
Zakłady Wyrobów Cukierniczych „Miś” działają na rynku od 1956 roku. Firma zajmuje się produkcją cukierniczą m.in. wafli, ptasiego mleczka, galaretek w czekoladzie, herbatników i rożków do lodów. Spółka posiada zakłady w Obornikach Śląskich, Sobótce i Jelczu-Laskowicach.
Od stycznia 2013 roku właścicielem ZWC „Miś” jest firma Horizon Equity inwestująca w małe i średnie przedsiębiorstwa działające w Polsce.
za pomocą Na rynku słodyczy widać presję na cenę ze strony sieci – Serwis Inne.
